tapety do pokoju dla dzieci
1419067373.jpg
Skąd: Tarnów
Dołączył/a: 2010-01-06
Dodano: 2010-01-14 12:08:00
Dodaj do cytowania
Osobiście wolałabym pomalować na jakiś fajny kolorek pokój dziecka i zastosowac naklejki czy szblony które sa teraz tak powszechnie dostępne. Wydaje mi sie ze to lepszy pomysł niz tapetowanie kolor zawsze mozna zmienic naklejki  tez i bedzie z tym mniej bawienia niz z tapetowaniem.
444773832.jpg
Skąd: Tu i tam
Dołączył/a: 2009-05-09
Dodano: 2010-01-14 21:29:06
Dodaj do cytowania
Napisał/a: Łysack @ 2010-01-13 00:13A moim zdaniem urozmaicanie ścian postaciami z bajek to nietrafiony pomysł :) Dziecku szybko się może znudzić dana postać. Dalej jak pójdzie do podstawówki i przyprowadzi kolegę - narobi sobie obciachu tym, że jest "dzieciak", bo ma kotki na ścianie.

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest dobór odpowiednich kolorów i namalowanie gustownych wzorów z szablonów, które spodobają się zarówno dorosłym jak i dzieciom. W zdecydowanej większości przypadków dziecku wystarczy, że ściana nie będzie jednolita.


Obciachu bo jest dzieciak? Wybacz ale kiedy dziecko ma czas na bycie dzieckiem i posiadanie tego co dziecięce? Nie przesadzajmy na siłę nie wciskajmy im dorosłości. A potem dziw, że 15-latka jest w ciąży. No bo obciach było się z kimś nie przespać, prawda?
630774520.jpg
Dołączył/a: 2010-01-14
Dodano: 2010-01-14 22:18:36
Dodaj do cytowania
A mi się bardzo podoba pomysł z tym tapetowaniem w pokoju dziecka. Sama chcę małemu (ma 17miesięcy) wytapetować pokój w tapetę z Teletubisiami, ale niestety nie mogę nigdzie jej znaleźć. Może wy pomożecie mi jej poszukać. Kacperek wprost uwielbia Teletubisie.  Aha i jeszcze jedno pytanie. Czy nie przesadzę z ilością tego motywu jeśli kupię jeszcze pościel z tymi postaciami oraz zasłonki???Dodam, że ma lampkę nocną z Teletubisiami i takie różne drobiazgi z nimi. Wydaje mi się, że fajnie by to się komponowało, ale nie jestem pewna....
A co do tego obciachu.. Zgodzę się z przedmówczynią, że dziecko ma czas na dorosłość. Nie ma  co mu zabierać dzieciństwa. Jeśli do dziecka przychodzi jego kolega, to wiadomo, że jest to jego rówieśnik, który też jest jeszcze na etapie kreskówek itp., więc co to za obciach????
Nie polemizuj z idiotą-najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem.
1423273712.jpg
Skąd: Łódź
Dołączył/a: 2009-03-22
Dodano: 2010-01-15 00:24:16
Dodaj do cytowania
Dziecko w wieku 10-15 lat marzy o dorosłości i to całkiem normalne że rówieśnicy się nabijają, gdy ich kolega ma w domu tapetę z misiem, a mama mówi do niego "niuniu" (choć oni sami mają to na co dzień w domu, tyle że się z tym kryją).

Ja mam trochę inne podejście do dzieci i dzieciństwa - nie sądzę, aby tapeta w postaci z kreskówek pozytywnie wpływała na dziecko, podobnie jak samo ich oglądanie w telewizji. Sam mam 2,5 rocznego chrześniaka i widzę jaki poziom reprezentują współczesne bajki ("jestem wijącym się robalem, kwi kwi"). Dzieciństwo to ewidentnie czas beztroski, nauki życia i niemal braku ponoszenia konsekwencji za błędy. Niemniej jednak odpowiednie dzieciństwo to znacznie lepszy start w życiu i moim zdaniem znacznie lepiej, gdy dziecko zagra w edukacyjną grę po angielsku, pobawi się zabawkami rozwijającymi inteligencję, kreatywność i umiejętność logicznego myślenia niż gdy ma bezmyślnie patrzeć w telewizor :)

Co do 15-letnich matek to już inny temat. Jest to po prostu chory wymysł współczesnych czasów, że najlepiej brać ślub i rodzić dzieci po 25 roku życia, bo do 20-tki to trzeba się wyszaleć i w ogóle wtedy to jeszcze dziecko... Jeszcze nie tak dawno dziecko i ślub w wieku 14-15 lat był czymś normalnym (sprawdź w swojej rodzinie ile lat miała Twoja prababcia rodząc Twoją babcię lub dziadka). Wcześniejsze wejście w dorosłość nie jest niczym złym, a wręcz przeciwnie - pozwala osiągnąć więcej w przyszłości. Wystarczy zaobserwować na czym polega przedłużone dzieciństwo i czas na wyszalenie się w gimnazjach i liceach - właśnie stąd się biorą młode matki, że rodzice trzymają je pod kloszem jak najdłużej, a bunt młodzieżowy gdzieś się ujawnić musi - najczęściej poprzez wychodzenie na imprezy i robienie rodzicom na złość.
Większość spostrzeżeń opisuję na swoim przykładzie - w wieku 13 lat, podczas gdy moi koledzy oglądali pokemony i dragonbale, ja założyłem sobie konto w banku i stopniowo dorabiałem sobie do kieszonkowego. Obmyślałem różne biznesplany i uczyłem się tylko tego co sam uznałem za przydatne w życiu (przez to miałem ogromne rozbieżności w ocenach). Na chwilę obecną mam 20 lat, pracuję i w tym roku zamierzam założyć własną dość sporą działalność. A dzieciństwo miałem naprawdę rewelacyjne, bo rodzice dali mi niemal wolną rękę - nie byłem ograniczany ze wszystkich stron i z perspektywy czasu oceniam, że większość decyzji jakie podejmowałem były słuszne. Nie żałuję ani chwili ze swojego dzieciństwa - no może paroma sytuacjami gdzie zamiast zrealizować pewne plany przydatne mi teraz wolałem skręcać kolejny komputer i instalować system przez pół dnia:)
Różni ludzie różnie postrzegają dzieciństwo - dla jednych jest to umożliwienie ciągłej zabawy i życiu w nieświadomości do 18-20 lat, a dla innych najlepszym dzieciństwem jest umożliwienie rozwoju i nauki przydatnych rzeczy w dalszym życiu.

A wracając do tematu to nadal uważam, że jednolity kolor ścian z wzorami z szablonów jest najlepszym rozwiązaniem. Ewentualnie ściana do rysowania też wydaje się być niezłym pomysłem :)
444773832.jpg
Skąd: Tu i tam
Dołączył/a: 2009-05-09
Dodano: 2010-01-15 22:29:57
Dodaj do cytowania
Nie mówię, że tom and jery ma być dla 15-latki ale do 8lat nadaje się bez problemu. Dla 15 mogą być motywy z motylami kwiatami itp.
Co do mojej babci nie trafiłeś wyszła za mąż mając 22 lata, prababcia miała 21 więc chyba Twoja teoria padła, bynajmniej w przypadku mojej rodziny :P
Posiadanie "dziecka" w sobie nie jest niczym złym, właściwie to osoby wydają mi się radośniejsze i jakoś szczęśliwsze bo co z tego, że "dorosłam" to co mam na ścianie nie określa mnie jako osoby "dziecinnej". Dzwonek w telefonie mam TAKI i jakoś nie mówią jesteś dziecinna tylko pozytywnie się uśmiechną.

Biuna uważaj żeby Tych wzorów nie było za dużo, bo zrobi się pstrokato mocno. Ja bym wolala kolorową pościel a zasłonki jednolite :D
dla mniejszych
dla mniejszych
dla troche wiekszych
dla troche wiekszych
444773832.jpg
Skąd: Tu i tam
Dołączył/a: 2009-05-09
Dodano: 2010-01-15 22:35:36
Dodaj do cytowania
Co prawda to nie tapety ale chodzi o wzór. Pokój po niżej bardzo mi się podoba jako całość dla takiego smyka do jakichś 7-8 lat
933489646.jpg
Dołączył/a: 2010-01-16
Dodano: 2010-01-16 11:29:25
Dodaj do cytowania
Wypas ten ostatni pokoik a zwłaszcza ta krzywa szafa
Skąd: Kraków
Dołączył/a: 2010-01-17
Dodano: 2010-01-19 20:24:47
Dodaj do cytowania
A mnie się wydaje, że dobrym pomysłem są fototapety - wyglądają świetnie i mogą optycznie powiększyć pokój. Co do wzoru - najlepiej wybrać tematykę odpowiadającą dziecku - może ma ulubiony zespół muzyczny, może lubi konie, a może po prostu ulubiona kreskówka? Ja mam 21 lat, a urzekła mnie tapeta, która przedstawiała taki piękny las - nie kreskówkowy, ale też nie taki przeciętny - wyglądał cudownie, ale nie był animowany. Miało się wrażenie, że zaraz zza drzewa wyjrzy jakieś niezwykłe stworzonko, albo przebiegnie nimfa...rozczuliłam się...:)
Dołączył/a: 2010-01-18
Dodano: 2010-01-19 21:14:32
Dodaj do cytowania
Tapety dla dzieciaczków są idealnym rozwiązaniem. Wiadomo jak to z nimi bywa. Tu ubrudzą łapkami, tu bucikiem.
Znalazłam kilka tapet, być może komuś się spodobają:
Dołączył/a: 2010-01-19
Dodano: 2010-01-21 15:09:49
Dodaj do cytowania
Tepety są naprawdę wspaniałym rozwiązaniem w pokoju dziecka. Jak najbardziej  skłaniałabym się za takim rozwiązaniem i wprowadzeniem kolorowych tapet. Naprawdę motywy bajkowe potrafią wprowadzic dzieci w świat bajki ;-)
Dołączył/a: 2010-01-22
Dodano: 2010-01-27 18:14:43
Dodaj do cytowania
Tak dzieci uwielbiają tapety... Ostatnio sama się o tym przekonałam. Mój siostrzeniec (6 lat)uwielbia jedną bajkę i pozwolono mu wybrac wzór tapety, jaki by mu najbardziej odpowiadał. Oczywiście motyw jest bajkowy, nie było dyskusji w tym temacie i rodzice zgodzili się.  Chłopiec jest zachwycony swoim pokojem i jego nowym wyglądem ;-)
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2010-01-27 18:15:51).
1473062551.gif
Skąd: PL
Dołączył/a: 2010-01-20
Dodano: 2010-02-19 20:21:51
Dodaj do cytowania
Dziecko samo powinno zdecydować jaką tapetę ma mieć na ścianach.
To ono ma mieszkać w tym pokoju.
"Kochaj całym sercem wszystkich ludzi, bo lepiej mieć w sercu ranę niż kamień zamiast serca..."
Dołączył/a: 2010-02-08
Dodano: 2010-02-24 20:56:55
Dodaj do cytowania
Ciekawe tapety na ścianę znalazłem na stronie tapeto.pl.
Skąd: Kraków
Dołączył/a: 2010-01-17
Dodano: 2010-02-24 22:21:01
Dodaj do cytowania
A ja proponuję kapitalny pomysł na ścianę w pokoju nastolatka - ściana przypominająca spadające kartki. Można wykonać samodzielnie, ale zabierze nam to kilka dni, w zależności od metrażu. Jeśli komuś będzie bardzo zależało, napiszę krok po kroku jak taką ścianę wykonać:)
ada
Dołączył/a: 2010-02-03
Dodano: 2010-03-18 12:06:17
Dodaj do cytowania
Mojemu malcowi zamówiłam naklejki z ikea http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50131560  i kilka ozdób z tym samym motywem oto ta nad nad łóżeczko http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20132716 oraz materiał na zasłonki. Pokoik wyglada ślicznie, wszystko razem ładnie się komponuje.
do góry
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa: